Zdjęcie poglądowe
RDNE Stock project

Kary za jakość produktu

Właściciele sklepów w Polsce są coraz częściej karani za sprzedaż produktów, które nie spełniają norm jakościowych lub są niezgodne z deklarowanym składem. Problem w tym, że detaliczni sprzedawcy nie mają możliwości weryfikacji autentyczności towarów, które otrzymują od dostawców w zapieczętowanych opakowaniach. Mimo to, to na nich spadają surowe kary finansowe, a organy kontrolujące nie udostępniają im szczegółowych informacji na temat wykrytych nieprawidłowości. Czy obecne regulacje są sprawiedliwe, czy wymagają pilnej zmiany?

Przepisy prawne dotyczące zafałszowanych produktów

W Polsce obowiązują ścisłe przepisy dotyczące sprzedaży i dystrybucji żywności oraz innych towarów, które podlegają regulacjom jakościowym. Wprowadzenie do obrotu produktu zafałszowanego, czyli niezgodnego z deklarowaną etykietą lub składem, jest uznawane za naruszenie prawa i może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi dla właścicieli sklepów.

Podstawą prawną są przepisy zawarte w:
Ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. 2006 nr 171 poz. 1225 ze zm.),
Kodeksie wykroczeń oraz Kodeksie karnym,
Ustawie o Inspekcji Handlowej,
Rozporządzeniach unijnych dotyczących jakości i bezpieczeństwa produktów.

Zgodnie z tymi regulacjami, każdy produkt wprowadzany do obrotu musi być zgodny z informacjami zawartymi na opakowaniu oraz spełniać normy jakościowe.

Kto sprawdza zgodność produktów?

Kontrole przeprowadzają różne instytucje, które mają prawo do badania składu i jakości produktów:

  • Inspekcja Handlowa (IH) – sprawdza prawidłowość oznakowania i zgodność składu z deklaracją producenta,
  • Państwowa Inspekcja Sanitarna (Sanepid) – bada produkty pod kątem bezpieczeństwa zdrowotnego,
  • Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) – weryfikuje jakość i autentyczność żywności,
  • Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) – interweniuje w przypadkach naruszeń praw konsumentów.


Te instytucje mają prawo do przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli w sklepach i pobierania próbek do badań laboratoryjnych. W przypadku wykrycia niezgodności, na właściciela sklepu mogą zostać nałożone surowe kary.

Jakie kary grożą właścicielom sklepów?

Jeśli kontrola wykryje, że sprzedawany produkt nie jest zgodny z deklarowaną jakością, właściciel sklepu może zostać ukarany. Do najczęstszych sankcji należą:

  • Grzywny administracyjne – mogą wynosić od kilku tysięcy do nawet kilkuset tysięcy złotych, w zależności od skali naruszenia,
  • Wycofanie produktu z obrotu – co oznacza stratę finansową dla sklepu,
  • Odpowiedzialność karna – w przypadku poważnych naruszeń może dojść do postępowania sądowego,
  • Zakaz prowadzenia działalności – w skrajnych przypadkach powtarzających się naruszeń

Problem z odpowiedzialnością sklepów

Wielu właścicieli sklepów uważa, że system kontroli jest niesprawiedliwy. Podstawowym problemem jest fakt, że sklep detaliczny kupuje produkty od dostawcy w zamkniętym, zapieczętowanym opakowaniu. Opiera się na dokumentacji dostarczonej przez producenta lub hurtownika, która deklaruje zgodność towaru z przepisami.

Jednak gdy inspektorzy wykryją niezgodność, to to sklep jest karany, a nie producent. Oznacza to, że właściciel nie ma realnej możliwości sprawdzenia, czy dany produkt spełnia wymagania, dopóki nie zostanie przeprowadzona kontrola.

Brak dostępu do informacji o wynikach kontroli

Dodatkowym problemem jest fakt, że inspekcje często nie udostępniają właścicielom sklepów szczegółowych wyników badań laboratoryjnych. Oznacza to, że sklepikarz nie ma wiedzy, co dokładnie było niezgodne z normami i nie może skutecznie zabezpieczyć się przed ponownym naruszeniem. Nie publikują też listy produktów i firm łamiących przepisy tak, by inni mogli kar uniknąć nie zamawiając wadliwych produktów/serii.

Wielu przedsiębiorców domaga się zmian w prawie, które:

  • Przeniosą odpowiedzialność na producentów i dystrybutorów,
  • Umożliwią sklepom dostęp do wyników kontroli,
  • Dadzą przedsiębiorcom czas na reakcję przed nałożeniem kary.

Podsumowanie

Obecne przepisy dotyczące wprowadzania do obrotu zafałszowanych produktów stawiają właścicieli sklepów w trudnej sytuacji. Mimo że to oni ponoszą kary, nie mają realnej możliwości sprawdzenia jakości towarów, które kupują od dostawców. Brak przejrzystości w wynikach kontroli oraz przerzucanie odpowiedzialności na detalistów sprawiają, że wielu przedsiębiorców protestuje przeciwko obecnym regulacjom. Wymaga to zmian legislacyjnych, które uwzględnią rzeczywiste uwarunkowania sprzedaży i dystrybucji produktów na rynku.

Udostępnij

Czas realizacji strony: 0.08833 sekund